Uncategorized

Pierwszy

Słowa mogą być dla pisarza ratunkiem lub udręką. Mogą być pomostem łączącym świat zewnętrzny ze światem autora, szansą na wyrażenie siebie i znalezienie wspólnego języka z drugim człowiekiem. Czasem są jednak pułapką, w którą nieświadomie wpadają wirtuozi słowa. Dlaczego? Słowa pozostają, podczas gdy człowiek się zmienia.

Rzecz całkiem naturalna, wydawać by się mogło, że niewymagająca tłumaczenia. A jednak. Co jeśli zdezaktualizowane myśli i słowa zatrzymują w miejscu i nie pozwalają ruszyć do przodu? Co jeśli stare poletko do uprawiania sztuki już nie cieszy i jakby… należy już do kogoś innego? Długo biłam się z myślami nad sensem istnienia mojego poprzedniego bloga o nazwie Tu Kociel. Chociaż mogę mnożyć przykłady internetowych twórców, których wpisy sprzed kilkunastu lat są wciąż dostępne, sama poczułam że potrzebuję zacząć od nowa. Mogłam tkwić w twórczym marazmie i zrezygnować z tej formy sztuki, którą sobie upodobałam lub podjąć konkretne kroki. Chociaż było wiele głosów przeciw, zdecydowałam się pójść za głosem serca i puścić Tu Kociel w niepamięć, jednocześnie przygotowując miejsce na coś nowego.

Wyrazem uszanowania starej wersji mnie i naturalnego procesu zmiany jest pozostawienie poprzedniego bloga dostępnego online. Może kiedyś z czułością wrócę do tamtych wpisów i przypomnę sobie te emocje, te przygody i wrażliwości? Niech to co było nie powstrzymuje mnie jednak przed tym, co ma dopiero nastąpić. Może ten wpis będzie dla kogoś inspiracją i kopem do działania, że ZAWSZE można zacząć od nowa?

Pierwszy, choć nie taki pierwszy mój wpis. Mam nadzieję, że pomimo zmiany adresu, każdy znajdzie tu na nowo dla siebie miejsce i odkryje ciekawy temat do czytania, inspiracji lub rozmowy.

Bez komentarza

    Zostaw odpowiedź

    error: